Aktualna wiadomość

Fragment z dziennika współczesnego

Grzegorz Trochimczuk

30.

Nienapisane wiersze kłębią się.

31.

Urzędy próbują zabić instynkt twórczy. Urzędy rozdają karty w walce o fundusze na objawienie dzieł szerszemu gremium odbiorców, na przykład czytelników. Komu brakuje sił na przedzieranie się przez biurokratyczne zasieki broniące dostępu do pieniędzy a wygrana zależy od zdolności żonglowania między strategią a metodyką w aurze niejasnych przepisów dopuszczających dowolność ocen i decyzji akceptujących lub nie przygotowane do realizacji projekty. Komisje oceniające je ubierają się tylko w formy pozorów dla zmylenia osób aplikujących o dotacje. Dowolność działania urzędnika jest pierwszym zabójcą wolności w świecie kultury i sztuki na szeroko pojmowanej niwie społecznego uznania.

Więcej…

Esej

Olgi Tokarczuk Booker

bieguni

Księgi Jakubowe – sążnista książka uhonorowana nagrodą Nike – od pierwszego usłyszenia nie mogła być przeze mnie pożądana, tak jak obiekt atrakcyjny „od pierwszego wejrzenia” ‒ do natychmiastowego czytania. Przez fakt, ze jeszcze trwałem w momencie odreagowania po długim i zajmującym obcowaniu z Thomasem Mannem i jego wielotomowym dziełem Józef i jego bracia. Jak wiecie – najpierw czyta się Historie Jakubowe. Pomyślałem, czym Tokarczuk przebije Manna, żebym miał znowu wybrać się w kolejną podróż przez wielostronicowe terytorium Jakubowe. Całkowicie nie byłem zainteresowany porównaniem perypetii Jakubowych, które łączyło tak naprawdę tylko jedno – historyczność postaci z relacji literackich. I zapomniałem o Tokarczuk, aż do tegorocznego Bookera.
Zasłużyłem na przebaczenie. Jeszcze nie opadł kurz wrzawy, jaka się podniosła po ogłoszeniu decyzji londyńskiego jury o przyznaniu Oldze Tokarczuk i tłumaczce Jennifer Croft, nagrody The Man Booker Prize for Fiction za książkę Bieguni, a już ją przeczytałem. Jeślibym miał napisać słowo prawdy o literackim kunszcie pisarskim Olgi Tokarczuk – napisałbym. Jej literackości nic zarzucić nie można. Perfekcyjna warsztatowo. Czyta się! To jest najwyższa gratyfikacja dla Autora.
Jednak oczywistość dobrego nie jest już tak oczywista w każdym calu tej kilkusetstronicowej opowieści o…?

Więcej…

Nowy wiersz

Janina Ataman: Zwiastun nowego tomiku

PAMIĘĆ

pamiętam jak przez mgłę
głód i pożogę
schron wydrążony w ziemi
gdzie wszyscy stłoczeni

świst kuli
która mnie ominęła
– słyszę do dzisiaj

pamiętam pierwszą koleżankę
Żannę – córkę rosyjskiego oficera
ich pokój w naszym domu
kindżał nad łóżkiem
w ozdobnej pochwie
którego panicznie się bałam

mam przedłużone życie
o tamta pamięć
a mówią
że małe dzieci
nie zapamiętują

Więcej…

Promocje

Nowa historia filozofii najnowszej

Dorota Nejman

Chciałabym zacząć od dość paradoksalnego porównania ... Jeden z czołowych wizjonerów nowego, wspaniałego rzekomo świata, na pytanie: „od czego zacząć zmiany na lepsze?” , miał sarkastycznie wykrzyknąć: „instytucje, głupcze, instytucje”, mając oczywiście na myśli to, że w pierwszym kroku trzeba przekształcać właśnie instytucje społeczne jako niezbędne filary zmian. Bo to tu tkwią realne potencje do dokonywania wszelkich rewolucji. Być może ... Oczywiście chciałoby się tu zapytać: co dalej? Co ze sferą wartości?

Więcej…

Shyhta

czasopismo literackie rzeszowsko-warszawskie pod patronatem Związku Literatów Polskich O/Warszawa