• Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 928

    Wkra

    Nastąpiło pożegnanie z bronią,
    z angielskim pacjentem, z Guadalcanal
    brzemienną wyspą, pustynną burzą
    męką Żydów, Arabów i rosyjską
    swawolą, odseparowałem
    od Wkry separatystów.

    A mnie wiatr w twarz
    mamroty drzew,
    milczenie wody.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 887

    (z cyklu „Zawsze chciałam mieć ogród, w którym zakwitną mity")

    to maj malował inne maje
    spłowiałej jesieni
    stałam obok

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 899

    Van Gogh: Landschaft bei Auvers im Regen

    Aż Prawdą rzygnął.
    Kto rybę? pytam –
    nieświeżą podał.
    Kto palec w otwór prawdy włożył?
    Jaki ożył rewident?

    Salon zapaskudzony
    i okolice – zaślepione
    przyłbice.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 777

    Grupa Laokoona

    Poderżnie gardło,
    Nie ma zmiłuj!

    Odżywiony w Mauthausen
    barbarzyńca Barbarossy
    karmiciel Dżihadu
    mały Władimir Władimirowicz
    za próg ciągnie Katię za włosy

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 846

    głuchnie
    strwożona wołaniem przeszłości
    ostrożnie traci głos

    nie pamięta szeptów
    dotyku matki
    cieplejszego od samej tęsknoty

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 1032

    James Foley: Murder

    milczenie Zapadło
    gęstnieje
    wolne od marności

    Górą dudni zaciężne wojsko
    chichoczą podlotki
    marzec rozmnaża koty
    drą pazury

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 810

    jeszcze niezebrane
    wszystkie owoce

    zawiązują się blisko krawędzi
    świadomości
    w ogrodzie wcale nie rajskim
    dodają goryczy
    by nie było za słodko
    może zbyt szybko
    zemdlić

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 858

    chrzęst trzask
    świst
    nazbyt wyraźne

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 869

    Hamlet

    Starszy pan na ławce
    dwie kości udowe bez zmian
    miednica podparta szczebelkiem
    Zamszowe półbuty
    ponadwymiarowe bokserki
    koszula w kratę z rozpiętym guzikiem

    Palcem śledzi zakręt czasoprzestrzeni
    i wodzi gołym okiem
    cugle
    W ścięgnach zastygł Hamlet
    z pytaniem:
    Nie być?

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 847

    zabawnie podryguję
    dzwonią dzwoneczki
    błazeństwem owijam twarz
    prześmiewcy

    od początku mam
    wesołą książkę
    jedyną w zgiełku
    z natury

Strona 11 z 13