• Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 938

    Wojciech Weiss

    Wiek kurczy okno,
    zwęża prześwit.
    Wykrzywione szyby
    wklęsło wypukłe
    cofają kąciki oczu do gniazd,
    na podłodze prostokąty nieba
    falują na niespokojnych stopach,
    supernowa zajęła dach świata
    i las za rozlewiskiem.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 1013

    mruczy na ramieniu
    pozwala uczyć się siebie
    z zamkniętymi oczami

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 942

    we wspinaczce między niebem
    a stopą
    ścieżka
    możliwość niemożliwego

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 993

    „Nie ma żadnego zła w redukcji życia
    do form innych i nowych."¹

    B. Schulz - Portret

    Oko w oko
    nieożywione ożywia
    kamień, zeschłą trawę, zwichnięte ramię
    spartolił stworzyciel gwiazd,
    miąższu mango i mleczu
    ocean po brzegi.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 920

    „(...)największym ograniczeniem dla człowieka
    jest – być tylko tym, czym jest..."¹

    Maori Rugbyplayer: Tattooed

    Transfuzja.
    Samoańskie tatau.
    Kaleczenie języka.
    Doszycie napletka.
    Tysiąca naprzemiennych czynności
    bez wodki nie razbieriosz,
    nie wyrwiesz jądra.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 986

    Szulerka

    Pozór niewinności
    ma niebieskie oczy i coś
    we krwi. Niewidoczny bakcyl niejasności
    toczy rewersy zaczepnych myśli.

    My co nie potrafimy rozmawiać
    niezmąconym językiem,
    lecz złożonym w trąbki, kląski i przyciętym,
    bezradniejemy wobec damy pik.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 934

    Tupie historia, czerstwi chłopcy,
    legioniści w krótkich spodniach,
    o długich ramionach i wolnej woli: Gola! Gola!

    Nad stadionem dach przypomina niebo
    bez gawrona, dumna biało-czerwona,
    Zielona! Zielona! nogi kopią słońca w światło!

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 866

    czasem się zapominam
    przeskakuję po dwa czarne pasy
    skupiam na trzecim białym
    wszystkie zmysły

    dostrzegam ruch niebieskiego skrzydła
    zegar Chagalla skłania do zadawania pytań
    o kierunki przechodzenia
    przez pokoje miasta

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 973

    Oglądam się za siebie. Nie powiększaj żalu
    słowami. We mnie wzrasta zawartość
    soli. Wypłynęła z obrazu bez ram.

    W nowym miejscu czas rąbkiem apaszki
    skrywa zapisane wcześniej historie.
    Pompeje wciąż pod pyłem.
    Zacierają się ślady.
    Na piasku dobrze wyglądają
    bursztynowe kamyki i muszle.

    • Kategoria: Poezja
    • Odsłony: 888

    Krzesło. Przylega do pośladków
    gdy majestat góruje z głową w chmurach.
    Istota tronu, ogniwo ławy przysięgłych,
    podparcie sędziowskich wyroków,
    wyniosłość i przyziemność.

Strona 10 z 14