okołopoetyka

dla równowagi zaczynam od liścia
czerwonego podobno przypisany
mój kolor

pytasz dlaczego nie jem słodkiego
zawsze wybierałam mięsistą treść
czasem ryby i tran

nocą we śnie chodzę po dachach
kot słucha cierpliwie monologu
z pytaniami

nie wymagam odpowiedzi
białe czy czarne z palety
litery wskazują ziemię
wybieram niebieski

obiecana zawsze na horyzoncie
stoję nad brzegiem morza

może kiedyś rozstąpią się wody

 

Już jest

Almanach Shyhta 2015 dla zainteresowanych.
Czytaj więcej...

Odwiedziny

Ogólnie 20840

© 2014 – 2018, Shyhta - czasopismo literackie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opracowane przez Shyhta.