Teraz

Lato uwypukla jesień na twarzy,
dotyk niezmiennie gładki obmywa
lustro z trzepotu jemiołuszki.

Teraz przy jasnym kamieniu
ręce dotykają zielonego jabłka
a pasmo spokoju zasypia w śniegu.

Także ruch podobny jest do przystani
do której podpływa fala czasu
nieśmiertelna z lampą bez cieni.

 

Już jest

Almanach Shyhta 2015 dla zainteresowanych.
Czytaj więcej...

Odwiedziny

Ogólnie 20840

© 2014 – 2018, Shyhta - czasopismo literackie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opracowane przez Shyhta.