świat się śmieje

zabawnie podryguję
dzwonią dzwoneczki
błazeństwem owijam twarz
prześmiewcy

od początku mam
wesołą książkę
jedyną w zgiełku
z natury

wystawiam komedie
za darmo
nie oczekuję w zamian
rekompensaty
ludzie się pośmieją i koniec1

radosny odwracam głowę
chcą zapłacić
-------------------------------------------------
1 Tadeusz Różewicz
Wrocław; 22-24 sierpnia 2014
Napisał Alfred Kampa

Już jest

Almanach Shyhta 2015 dla zainteresowanych.
Czytaj więcej...

Odwiedziny

Ogólnie 21645

© 2014 – 2018, Shyhta - czasopismo literackie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opracowane przez Shyhta.