umysł we mnie otwieram
rozbłyskiem światła
niknę na granicy między
jasnym i bezmyślnym
czego dotknę
rozejdzie się w czasie

nie potrzebuję nagród
jestem półpełny
nie pojmuję kar
na pół próżny

zespolę golema z piasku
dom ze szkła postawię przejrzysty
nie tylko wiem - będę
żeby się stało
-----------------------------------------------
Wrocław; 17 sierpnia 2014